Blog > Komentarze do wpisu

Koty są społeczeństwem warstwowym...

... co odkryła Zuzanka, a ja potwierdzam.




Kupiłam kotom wiklinową budkę z pięterkiem i jak widać, przyjęła się. Jest szansa, że kiedyś uda mi się pozbyć z pokoju kartonów po bananach, który koty znajdują niezwykle atrakcyjnym.
niedziela, 31 stycznia 2010, siwa

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2010/01/31 18:43:15
oj ta milosc do kartonow...
;p
-
2010/01/31 18:47:10
Oj, brakuje mi tej trzeciej warstwy...
-
2010/01/31 22:25:29
Dusława z Mufławą też się układały warstwowo, a później zdarzało się że i obok siebie, prawda?
-
2010/01/31 23:40:29
Z tego kartonu po bananach zaczęłam się śmiać, bo u nas było identycznie. To był BARDZO WAŻNY KARTON. :-))
-
2010/02/01 12:33:03
Mój Ziut śpi i przechowuje zabawki (kulkę z papieru, pluszowego mrówkojada, drucik i miotełkę do kurzu) w kartonie po martensach. I zawadza ten karton na środku dużego pokoju, a kiedy ktoś przyjdzie, trzeba tłumaczyć, że nie jesteśmy śmieciarzami, mamy tylko w domu koty.
-
2010/02/01 17:02:35
czy s takie w rozmiarach XXL ? Kocio, jak wiadomo, sporawy jest...
-
2010/02/01 19:39:54
wiadomo, że pudło po bananach, to jest to, co koty lubią najbardziej, a ja mam po mandarynkach niestety
-
2010/02/01 23:30:51
U mnie struktura społeczna jest bardziej skomplikowana, urządzenie chyba nie zdałoby egzaminu. O jedno piętro za mało ;)
Strzałem w dziesiątkę była wymiana kaloryferów na nowocześniejsze, każde futro znalazło swój ulubiony i oblega.
-
2010/02/02 04:43:59
nasza bździągwa ma identyczny apartament, ale śpi tylko w środku, na górę nie chce wchodzić, bo jej się za bardzo pod tyłkiem trzęsie i trzeszczy ;)
-
2010/02/02 20:28:29
U Ciebie na zdjęciu to jest tylko warstwa średnia: wyższa i niższa. A przecież jest jeszcze klasa najniższa: romanj.blox.pl/2010/02/Kotka-z-wychodka.html ;)
-
2010/02/02 21:10:40
nie chcę Cię martwić, ale u mnie koci entuzjazm do piętrowej budki minął po miesiącu i nadal banany rządzą oraz wszelkiej maści inne kartony, które choć na chwilę są puste
A ostatnio najfajniej jest wygmerać łapą drzwiczki od szafki, wykopać połowę swetrów, a na drugiej połowie wygodnie się umościć
-
Gość: aga.panerai, staticline17004.toya.net.pl
2010/02/02 21:49:54
Aga i Bandi baaaaaardzo się cieszą że Musława i jej Pani zafrasowały się Prozakiem, pocieszeniem na smutki. Dobrych dni życzymy i słodko mruczymy, szczególnie Bandi.
Będziemy tu zaglądać :)
Kotowie